qurrito kfc

Qurrito (a la KFC)
Odcinek 27

Czy słyszeliście kiedyś o qurrito?

Jeśli odwiedzacie czasami jedną z popularniejszych sieci fastfood’owych z kurczakami, (a wiem, że tak jest kłamczuszki), to na pewno słyszeliście o qurrito. To cudowne danie jest niesamowicie kuszące w smaku. Aromatyczny kurczak, sos BBQ, cebula, wszystko podane w chrupiącej, gorącej tortilli. Czego można chcieć więcej? Bierzmy się do roboty, bo już ślinka sama cieknie.

qurrito pyszne

qurrito na chłopski rozum

Składniki (na 4 sztuki):

4 placki tortilli

2 piersi z kurczaka

sos barbeque + ketchup (miesznka 1 : 1)

2 cebule/szalotki

150g tartego żółtego sera

panierka:

100g mąki pszennej

1 łyżeczka soli

2 łyżeczki ziół prowansalskich

2 łyżeczki papryki słodkiej

1/3 łyżeczki papryki ostrej/chilli

pieprz do smaku

olej do smażenia

Wykonanie:

1. Mąkę mieszamy dokładnie z przyprawami. Kurczaka kroimy w niewielkie kawałki, obtaczamy je solidnie w mącznej panierce i smażymy na rozgrzanym mocno oleju na złoty kolor.

2. Kiedy kurczak się smaży, kroimy cebulę w talarki lub półplasterki, trzemy ser, mieszamy ketchup z sosem BBQ oraz rozgrzewamy piekarnik do 1800C (z termoobiegiem).

3. Placek tortilli smarujemy sosem BBQ/ketchup, następnie na połowie tortilli układamy kurczaka i cebulkę. Posypujemy szczodrze żółtym serem.

4. Tortille zamykamy składając na pół i zabezpieczając wykałaczkami na obrzeżach – uważajcie, żeby się nie podarła.

5. Przenosimy gotowe qurrita na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i zapiekamy przez ok. 8 minut, tak, żeby tortilla stała się chrupka, a ser w środku cudownie płynny i ciągnący.

Pychota!

Możliwych modyfikacji jest cała masa. Możemy dodać ulubiony sos, dorzucić czrwoną fasolę, czosnek, czy nawet ananasa. Innym pomysłem będzie użycie pełnoziarnistej tortilli zamiast tradycyjnej. Niech ten przepis będzie punktem wyjścia dla Waszej wyobraźni.Danie nie należy do ultra-zdrowych, co pewnie zdążyliście zauważyć, ale kto by sobie odmówił raz na jakiś czas takiej kulinarnej rozpusty. Do tego zapewniam, że na pewno wyjdzie duuużo zdrowiej niż kupna, fastfood’owa wersja. Napiszcie jak Wam wyszło. Ale najpierw spróbujcie sami – tak na chłopski rozum!