Kapusta kiszona na chłopski rozum

Kapusta kiszona
Odcinek 77

Kapusta kiszona – prosta, smaczna i zdrowa

Nie ma jak domowa kapusta kiszona. To co ją wyróżnia, to przede wszystkim moc możliwości indywidualnych interpretacji przepisu.A ten jest bardzo prosty i polega głównie na czekaniu, aż bakterie kwasu mlekowego zrobią robotę i przefermentują co trzeba. Przyprawy, ich rodzaj i ilość, a także czas kiszenia, który wpływa na intensywność smaku i konsystencję kiszonki dobieramy sami. Możemy przy tym odważnie eksperymentować.

kapusta kiszona prosta

Składniki:

1 główka kapusty – trzeba zważyć ile będzie poszatkowane – u mnie 1,3 kg

sól – 20 g / 1 kg kapusty, więc u mnie wyszło 26 g

dodatki: 2 marchewki, 3-4 ząbki czosnku, 7 ziarenek ziela angielskiego i pieprzu

sprzęt: garnek kamionkowy lub słój szklany, właściwie cokolwiek byle nie metalowe, jakiś obciążnik – może być wyparzony wrzątkiem kamień albo po prostu słoik wypełniony wodą.

Wykonanie:

  1. Cały sprzęt dokładnie umyć i najlepiej wyparzyć. Warzywa oczyścić i opłukać letnią wodą.
  2. Z kapusty zdejmujemy delikatnie 2-3 liście, najlepiej tak, aby były w całości.
  3. Marchewkę zetrzeć na tarce, a kapustę drobno poszatkować. Umieścić w misce albo wiadrze. Wsypać odważoną sól i energicznie wcierać, ugniatać i miętosić, aż puści sok w sporej ilości. (ok. 10-15min)
  4. Jeśli mimo tęgiego napinania muskułów sok się nie pojawi w tym czasie, zostawmy wszystko na pół godziny. Powtórzmy wyrabianie później.
  5. Do garnka/słoja wrzucamy najpierw przyprawy, następnie wymęczone warzywa razem z całym sokiem. Przygniatamy talerzykiem, tak by wypchnąć możliwie dużo powietrza i na niego nakładamy kamień, który przygniecie wszystko do dna. Cała kapusta musi znajdować się pod powierzchnią płynu!
  6. Czekamy kilka dni – minimum 5 – codziennie dociskając kamień z talerzykiem, wypychając pęcherzyki gazu. Sprawdzamy, czy nic nie wypłynęło ponad powierzchnię płynu.
  7. Sprawdzamy smak – jeśli stopień ukiszenia nam odpowiada, możemy przełożyć kapustę w słoiki i przechowywać w lodówce nawet kilka miesięcy, jeśli wolimy by była bardziej wyrazista w smaku i zmiękła, zostawiamy ją dłużej w garnku i sprawdzamy jej stan co kilka dni.

Nasza własna kapusta kiszona jest gotowa! Można cieszyć się jej smakiem i używać bez ograniczeń do różnego rodzaju dań lub samodzielnie. Smacznego!

Koniecznie obejrzyj film o tym, jak powstaje moja własna kapusta kiszona!

i link: www.youtube.com/watch?v=4Otr-Wg1mkw

A może leczo? Sprawdź na nachlopskirozum.com.pl!