bezy z kremem kawowym proste

Bezy z kremem kawowym
Odcinek 48

Bezy z kremem kawowym – aż ślinka cieknie!

Jeśli jest jakikolwiek rodzaj słodyczy, któremu nie jestem się w stanie oprzeć, to bez wątpienia są to bezy. Już na sucho nie mogę się od nich oderwać, a jeśli dodatkowo są podane (w różnych formach) ze smakowitym kremem, to stanowią prawie, ze obiekt pożądania. Dzisiaj zapraszam na bezy z kremem kawowym. Jest jeden, z kremów, który uważam za charakterystyczny dla tych słodkości, więc od niego przygodę z kremami zaczniemy. Jako, że nie jestem mistrzem skomplikowanych kremów na maśle i żółtkach, pokaże Wam zdecydowanie prostszą do przygotowania wersję, opartą na śmietance i serku mascarpone – zapewniam, że równie pyszną. Podane składniki starczą na ok. 100 sztuk bezowych ciasteczek, więc upewnijcie się, że macie odpowiednią ilość bezy. Najlepiej oczywiście upieczcie wszystko sami, korzystając z przepisu z ostatniego odcinka: http://nachlopskirozum.com.pl/bezy/. Tyle tytułem wstępu, pora zaczynać.

bezy z kremem kawowym na chłopski rozum

składniki:

200szt. małych bezów

500ml śmietany 36% tłuszczu (ew. 30% tłuszczu)

250g serka mascarpone

2 czubate łyżki cukru

50ml ciepłej wody

2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

wykonanie:

  1. W 50ml ciepłej wody rozpuszczamy 2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (ilość wedle uznania). Tak przygotowaną „esencję” chłodzimy w lodówce.
  2. Mocno schłodzoną śmietanę wlewamy do misy robota kuchennego lub miksera. Rozpoczynamy ubijanie.
  3. Gdy śmietana będzie już prawie ubita (u mnie – po 2 minutach), dodajemy serek mascarpone i delikatniej mieszając wlewamy przygotowaną wcześniej kawowy koncentrat smakowy.
  4. Mieszamy dosłownie 10-15 sekund i krem mamy gotowy.
  5. Pozostaje nałożyć porcje kremu między dwie bezowe „połówki” naszych mini-ciasteczek. Możemy to zrobić przy pomocy pistoletu do kremu, rękawa cukierniczego lub po prostu łyżeczki.
  6. Sklejamy obie części kremem i pierwszą sztukę mamy gotową. Ostatnią czynność powtarzamy jeszcze 99 razy i voila! Pyszny deser czeka na pałaszowanie!

Przechowujemy oczywiście w lodówce – nasz krem na dłuższą metę nie będzie dobrze znosił upałów. Poza tym – nic dodać, nic ująć: prosty i szybki krem do naszych cudownych bezów. Zaskoczcie rodzinę, przyjaciół, i przede wszystkim siebie tym niepowtarzalnym deserem – tak na chłopski rozum!

Zapraszam do obejrzenia video i subskrybowania mojego kanału YouTube! https://www.youtube.com/watch?v=Llodrqp9wmc

  • O rany, to wygląda naprawdę pysznie! :O No i rzeczywiście, do zrobienia w kilka chwil. Jak mnie kiedyś zaskoczą goście, albo nagła ochota na coś słodkiego, to już mam pomysł. Dzięki! 😀

  • Sylwia

    Pyszności 🙂 Uwielbiam bezy i kawę. Połączenie tych dwóch to ideał